Facebook
Oddychaj ze mną

Oddychaj ze mną

Tytuł oryginału: Breathe with Me
Tłumaczenie: Olga Gałek
Ilość stron: 304
Rodzaj: Oprawa miękka
Format: 130x205
Data wydania: 2016-04-12
EAN: 9788324157488
32.80 PLN
21.96 PLN
Literatura erotyczna

Tom 6 serii Ze Mną w Seattle rozpoczętej Uciekaj ze mną


Czasem odrzucasz miłość, bo boisz się, że cię pochłonie. Ale jeśli jest prawdziwa, nie uciekniesz przed nią…


Mark Williams zakochał się bez pamięci w Meredith jeszcze w liceum. Złamała mu serce, a on przez ostatnie dziesięć lat starał się o niej zapomnieć. Teraz jest człowiekiem sukcesu, ma rodzinę, przyjaciół i jest pewien, że mu się to udało. I wtedy znowu spotyka Meredith.
Meredith Summers dla tańca poświęciła wszystko, nawet miłość. Przez ostatnie dziesięć lat realizowała swoje marzenie i… starała się nie myśleć o Marku. Teraz wróciła do Seattle, prowadzi modną szkołę tańca i chce porzucić swoją cygańską przeszłość. Ale pojawia się Mark.
Czas staje w miejscu. Czułość i namiętność są tak nieodparte jak kiedyś, a szept Marka „oddychaj ze mną” spływa jak balsam na jej zranioną duszę. Ale czy Meredith da drugą szansę miłości, czy znów wszystko pójdzie nie tak?


KRISTEN PROBY powieścią Uciekaj ze mną rozpoczęła serię Ze Mną w Seattle ze szczytu list bestsellerów „New York Timesa” i „USA Today”.  Wszystkie kolejne tomy wchodzą na 1. miejsca Amazonu.
Kristen Proby uwielbia mocne historie miłosne i wyraziste postacie z poczuciem humoru. Jej bohaterowie to samce alfa, apodyktyczni, ale i opiekuńczy, a bohaterki silne i namiętne.

Czy będę wymiotować? Leżę nieruchomo i robię przegląd mojego żołądka, głowy, ciała. Wszystkie zdają się pracować. Mój żołądek nie wariuje, co jest dobrym znakiem, ponieważ po ilości przyjętego alkoholu ostatniej nocy powinnam być bardzo chora. Nigdy tak nie piję.

W ustach mam tak sucho jak być powinno. Jestem przekonana, że mam okropny oddech a jeśli zaraz nie zrobię siusiu jestem pewna, że mój pęcherz eksploduje.

Staczam się z łóżka i kieruję do łazienki, robię co mam robić, ochlapuję wodą swoją twarz i myję zęby, zeskrobując okropne resztki z ostatniej nocy. Kiedy kończę, przecieram oczy i przyglądam się sobie w lustrze.

Chorea. Jasna.

Mascara jest rozsmarowana po moich policzkach, moje blond włosy są w totalnym nieładzie a na biuście mam malinki.

Zamykam oczy i robię się mokra kiedy przypominam sobie jak Mark zajmował się moim biustem ostatniej nocy, jego słowa zachwytu nad zdjęciem moich cycków, które mu przesłałam, jak go podnieciły.

Kto by pomyślał, że zdjęcie cycków może wywoływać taką reakcję?

Chcę go obudzić swoimi ustami na jego ciele, ale nie może mnie takiej zobaczyć, więc odkręcam prysznic i wchodzę pod niego nim się dobrze rozgrzeje, budząc swój organizm. Myję twarz i ciało, a potem myję włosy.

Kiedy wreszcie czuję się człowiekiem drzwi do kabiny otwierają się, wchodzi Mark i chwyta mnie mocno w swoje ramiona.

- Dzień Dobry – mruczę.

- Dobry – odpowiada, głuchym jeszcze od snu głosem. Jest ciepły gładki i idealny aby się na nim położyć. – Jak się czujesz kochanie?

- Jak wyczyściłam każdy kawałek ciała, lepiej – uśmiecham się do niego i czuję jak bije mi serce kiedy zwraca mój uśmiech swoimi, zaspanymi błękitnymi oczami- A ty jak?

- Obudziłem się tęskniąc za tobą – całuje mnie w czoło i odwraca się tak, że on teraz też jest pod wodą. – I sądzę że nie najlepiej pachnę.

- Byliśmy ostatniej nocy bardzo niegrzeczni – zaczynam go myć i przyglądam się swoim dłoniom przesuwającym się po jego zwartym ciele, mięśniach na brzuchu, jego cudownych ramionach, biodrach. – Wygląda na to, że zostawiłam ci kilka śladów ostatniej nocy – mruczę kiedy odwraca się i widzę ślady paznokci na jego plecach.

- Byłaś bardzo entuzjastyczna – mówi śmiejąc się.

- Ty też.

- Ja zawsze jestem bardzo entuzjastyczny jeśli chodzi o ciebie.

- Ja też.

Obraca się i myje włosy potem wyprowadza nas spod prysznica i delikatnie mnie wyciera, jego dłonie łagodnie przywracają mnie ponownie do życia. Zamiast zaprowadzić mnie do łóżka, kiedy już wyschliśmy, przyciąga mnie do toaletki, włącza suszarkę i suszy mi włosy, pasmo po paśmie, rozczesując je palcami, w ciszy obserwując swoje ręce w moich blond włosach. Jest dzisiaj cichy, czuły, i dba o mnie.

Kiedy moje włosy są suche, zamieniamy się rolami i teraz ja suszę jego włosy. Obserwuje mnie z rozbawieniem w oczach, jego ręce na jego biodrach, aż jego wszystkie włosy są suche.

- Meredith – wyjmuje suszarkę z moich rąk i odkłada na blat, po czym obejmuje mnie w talii i opiera głowę o moją.

- Tak?

- Kocham cię.

Uśmiecham się i przesuwam dłońmi po jego twarzy kiedy on dotyka mnie ustami, delikatnie bawiąc się moimi, drażniąc kącik ust, nos. Moje sutki twardnieją kiedy przesuwa dłońmi po moim ciele, ale nie sięga tak wysoko by je chwycić. Nadal mnie po prostu całuje, nasze nagie ciała złączone. Kiedy znów całuje moje czoło i nos sięgam rękoma do jego bioder i zamierzam zakręcić jego twardym członkiem, kiedy chwyta mnie za nadgarstki nie pozwalając mi.

- Chcę cię dotknąć – szepczę.

- Jeszcze nie – znów trąca mój nos, delikatny uśmiech by złagodzić odmowę. – Chcę cię po prostu całować.

- Naprawdę – zerkam na niego i na jego członek. – Nie tak to wygląda.

Bez słowa, odwraca mnie i prowadzi z powrotem do sypialni, kładzie mnie na łóżko i dołącza do mnie. Ale zamiast wspiąć się na mnie i kochać się ze mną, kładzie się obok, twarzą do mnie, kładzie rękę na karku i przyciąga do siebie, łącząc moje usta ze swoimi, całując mnie delikatnie. Nasze nogi się plączą. Zanurzam dłonie w jego włosach i trzymam kiedy on przesuwa tymi swoimi cudownymi ustami po moich, po czym wsuwa swój język, jakbym była smakołykiem, którym chce się rozkoszować.

Uwielbiam różne odsłony tego faceta. Może szaleć z pożądania, jak ostatniej nocy, i sprawiać wrażenie, że jeśli zaraz mnie nie przeleci to umrze. Albo może być taki jak teraz. Wykorzystując swój czas, powstrzymując nas oboje, rozkoszując się miłością którą siebie darzymy.

Jego palce rysują kółka na moich plecach, na ramionach i niżej, i powtarzają tę ścieżkę wywołując u mnie dreszcz.

- Zimno? – szepcze i przykrywa nas kołdrą, całkowicie, nawet głowy. Unoszę stopy i kładę je na jego nogach, ciesząc się dotykiem jego delikatnych włosków na moich spodach stóp. Jego członek naciska na mój brzuch pulsując w potrzebie. Powoli unoszę nogę, kładę go na jego biodrze i unoszę biodra wypełniając go sobą. Oboje wzdychamy. Chwyta moją twarz w swoje ręce, z ustami uformowanymi w O podczas gdy ja się nie ruszam a tylko zaciskam mięśnie wokół niego.

- Też cię kocham – szepczę. Nasze oczy się spotykają, i jesteśmy złączeni w każdy możliwy sposób, od głowy po palce u stóp, kiedy uprawiamy, powolną, cichą miłość. – Tak bardzo, że nie jestem w stanie tego wyrazić.

Jego dłonie suną po mojej szyi, piersiach, aż do bioder, kierując moimi ruchami. Kąt sprawia że jego członek ociera się o moją łechtaczkę, i przygryzam wargi kiedy czuję, że zaraz dojdę.

- Jesteś taka ciasna, Mer, O Boże, taka mokra – on także przygryza wargi, ale nie spuszcza mnie z oczu. – Jest blisko?

- Tak, blisko – szepczę. – Och Boże, Mark, zaraz…

- Tak jest – jego ręce zaciskają się na moich biodrach a to sprawia że ląduję w innym świecie. To jest najcichsze, najsłodsze uprawianie miłości, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy, takie proste i leniwe, ale mam wrażenie, że było to najbardziej znaczące ze wszystkiego. Dla nas obojga.

Mruga powoli, i doprowadza mnie na krawędź, trzęsie się od orgazmu, ale nie wydając żadnego dźwięku, kiedy jego ciało drży. Tężeje i oblewa się potem. Jego dłonie zaciskają się na moich pośladkach a jego usta nów leniwie trącają moje.

- Moja – szepcze.

Aktualności
2017-11-25

Black weekend z Amberem

Tylko w dniach 25-26 listopada rabat 40% na wszystkie nasze książki w księgarni Ravelo! 
Sprawdź: https://www.ravelo.pl/amber

czytaj więcej
2017-11-09

Weekend z "Lot 7A"

Wraz ze Zbrodniczymi Siostrzyczkami zapraszamy do odwiedzania ich strony www oraz fanpage.

Już od piątku (10 listopada) rozpocznie się u nich weekend z najnowszym thrillerem Sebastiana

czytaj więcej
2017-11-02

Lot 7A już na starcie na 1. miejscu listy bestsellerów DER SPIEGEL

"Lot 7A" Sebastiana Fitzka przed "Początkiem" Dana Browna:    
czytaj więcej

Inne książki autora

Najpiękniejsza Oddychaj ze mną
Premiera: 2018-01-09

Najpiękniejsza PROBY KRISTEN

37.80 PLN 25.33 PLN
Upojenie

Upojenie PROBY KRISTEN

37.80 PLN 25.32 PLN
Bliskość

Bliskość PROBY KRISTEN

37.80 PLN 25.32 PLN
Wysłuchaj mnie

Wysłuchaj mnie PROBY KRISTEN

37.80 PLN 25.31 PLN
I kochaj mnie

I kochaj mnie PROBY KRISTEN

37.80 PLN 25.31 PLN
Zwiąż się ze mną

Zwiąż się ze mną PROBY KRISTEN

34.80 PLN 23.30 PLN
Zaszalej ze mną

Zaszalej ze mną PROBY KRISTEN

37.80 PLN 25.31 PLN
Zagraj ze mną

Zagraj ze mną PROBY KRISTEN

29.80 PLN 19.95 PLN
Walcz ze mną

Walcz ze mną PROBY KRISTEN

22.80 PLN 20.52 PLN
Uciekaj ze mną

Uciekaj ze mną PROBY KRISTEN

29.80 PLN 26.82 PLN