Facebook
Noc Ósma

Noc Ósma

Tytuł oryginału: Achtnacht
Tłumaczenie: Barbara Tarnas; Krzysztof Żak
Ilość stron: 336
Rodzaj: oprawa miękka
Format: 130x205
Data wydania: 2018-07-19
EAN: 9788324167166
39.80 PLN
26.63 PLN
Kryminał/thriller/sensacja
światowy bestseller

Nowy bestseller numer 1 mistrza thrillera psychologicznego

FITZEK poraża i przeraża...

Uważaj: to może zdarzyć się naprawdę.

Każdemu... Tobie też!

Jest ósmy dzień ósmego miesiąca roku. Ósma wieczór. Masz cały kraj wrogów. Czy przeżyjesz Noc Ósmą?

Wyobraź sobie internetową loterię, w której każdy może zgłosić najbardziej znienawidzoną osobę. Ósmego sierpnia zostanie wylosowany jeden człowiek. Przez całą noc będzie on wyjęty spod prawa. Każdy może go bezkarnie zabić. I dostanie za to nagrodę - dziesięć milionów euro.

Uwaga: to dzieje się naprawdę.

Masowy eksperyment psychologiczny wymknął się spod kontroli.

A wylosowano twoje nazwisko...

 

A oto, co Sebastian Fitzek napisał do polskich czytelników:

SEBASTIAN FITZEK – autor numer 1 w Niemczech, mistrz thrillerów psychologicznych wydawanych w 30 krajach.
Każda powieść Fitzka – TERAPIA, PASAŻER 23, PRZESYŁKA, OSTATNIE DZIECKO, ODPRYSK, ODCIĘCI, LOT 7A – zajmuje przez wiele miesięcy 1. miejsce na listach bestsellerów i osiąga milionowe nakłady. W samych Niemczech sprzedano ponad 10 000 000 egzemplarzy. Kilka zekranizowano, wiele doczekało się adaptacji teatralnych i telewizyjnych. „The Times” nazwał Sebastiana Fitzka „mistrzem psychologicznej gry”.

 

„Thrillery są zwierciadłem społeczeństwa. Ja pokazuję zwykłych ludzi zaatakowanych przez niezwykłe sytuacje. Często muszę wręcz łagodzić okrucieństwo świata, żeby czytelnik mi uwierzył.” SEBASTIAN FITZEK

 

Patronaty medialne:pk

 

zs

Tato, musimy porozmawiać! Natychmiast!
Chyba grozi ci niebezpieczeństwo!
Cios, który trafił go tak silnie, że pociemniało mu
w oczach, coś uruchomił: myśl o ostatniej wiadomości,
jaką Julia zostawiła na automatycznej sekretarce. Jakby
wspomnienie o tym było samoprzylepną kartką, która
pod wpływem siły wstrząsu odkleja się od ściany pamięci
i powoli opada na podłogę.
Jednocześnie Ben obawiał się, że całkiem straci przytomność.
Jeszcze jedno uderzenie albo kopniak i będzie
musiał oglądać świat pomiędzy autostradą a centralnym
dworcem autobusowym z pozycji bocznej ustalonej.
Na razie zrobił to samo co dziewczyna obok niego
i próbował podnieść się na kolana. Pochylony, kaszlał,
zwrócony twarzą do parkingu. Niewielka ilość powietrza,
jaką stopniowo zasysał do piekących płuc, miała smak
brudu i gorącej gumy.
Usłyszał trzask kolejnych drzwi samochodu. Jeszcze
więcej kroków. Posiłki Rybiego Brzucha rosły.
Sytuacja Bena była tak dalece zła, że prawie się roześmiał.
Ja i struganie bohatera?
Podobnie jak wiele rzeczy w jego życiu, również to
okazało się złym pomysłem.
Dziewczyna w niczym by mu nie pomogła, chociaż na
razie zostawili ją w spokoju. Nie dość, że filigranowa i chuda,
to jeszcze miała problem, żeby stanąć z powrotem na nogi.
Ale z pewnością miała telefon komórkowy.
Może zadzwoni na policję?
A kiedy…
Ben nie miał co liczyć na pomoc z zewnątrz. Sam musi
wyeliminować napastnika. Jakoś. Gdyby mu się udało,
pozostali wezmą nogi za pas.
Zawsze tak robili.
Występował na wystarczająco wielu festiwalach, gdzie
młodzież pod wpływem alkoholu szukała awantury
ze służbą porządkową, i widział wystarczająco wielu
awanturujących się uczestników, którzy rozbiegali się
na wszystkie strony, gdy tylko unieszkodliwiono ich
przywódcę. Ale Ben był teraz jeszcze słabszy niż wcześniej.
Poczuł nad sobą cień i uniósł dłoń w instynktownej
reakcji obronnej.
– To był odruch – usłyszał, jak mówi do kogoś Rybi
Brzuch.
Potem trzasnęły drzwi samochodu i wraz z hałasem
zapalanego silnika dmuchnęły mu w twarz ciepłe spaliny.
Chcą mnie przejechać, pomyślał i uniósł głowę. Otworzył
szeroko oczy. Chociaż w jego polu widzenia migotały
gwiazdy, próbował odczytać numer na tablicy rejestracyjnej
SUV-a.
…zupełnie jakby to się mogło do czego przydać, gdyby
cię teraz rozjechali…
Ale samochód pojechał w inną stronę. Do tyłu. Oddalił
się od niego.
Ben zdziwiony odwrócił się do dziewczyny, która
z trudem wstała i strzepywała ze spódnicy uliczny brud.
Płakała.
– Hej, mała – powiedział możliwie jak najłagodniej.
Wstał i zbliżał się do niej tak nieśmiało, jak podchodzi
się do nieufnego kota.
Kiedy Ben przyjrzał się jej z bliska, zauważył, że również
jej wiek trudno oszacować.
Budową ciała przypominała czternastolatkę, ale jej
oczy były starsze od jego własnych. Sprawiały wrażenie,
jakby widziały już tyle zła, że wystarczyłoby go na
całe ludzkie życie.
Wyglądały jak ciemne dziury po kulach w całkiem
ładnej twarzy z małym zadartym nosem oraz pełnymi,
lekko popękanymi wargami i wysokim czołem, na którym
było dość miejsca na czarną cyfrę, jaką Rybi Brzuch
tam nabazgrał.
Trochę krzywą, z niedokończoną pętlą, ale wyraźną
ósemkę.
– Dlaczego ci to zrobił? – zapytał Ben.
Wyjął komórkę z kieszeni spodni i zastanawiał się,
czy powinien zadzwonić na policję. Właściwie nie miał
na to wielkiej ochoty. Numer 110 niekoniecznie jako
pierwszy przychodził mu do głowy, odkąd człowiek,
od którego wynajmował kiedyś mieszkanie, doniósł na
niego na policję z powodu zaległości w czynszu. Z tego
zresztą powodu nie miał stałego miejsca zamieszkania
i alimenty przekazywał swojej byłej w gotówce.
– Niech to jasny szlag! – usłyszał pierwsze słowa wypowiedziane
przez dziewczynę. Dygotała na całym ciele.
Nic dziwnego po tym, co ją spotkało. Ben chciał jej pomóc.
Objąć ją i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze.
Ale do niczego takiego nie doszło, ponieważ dziewczyna
zdążyła wcześniej wytrzeć śliną ósemkę Rybiego
Brzucha i wrzasnęła na niego:
– Kurwa, człowieku! Wisisz mi sto euro!

Aktualności
2018-10-15

Spotkanie z Lily Bernheimer

Jeśli macie ochotę spotkać się na żywo z autorką "Potęgi przestrzeni wokół nas", to serdecznie zapraszamy w tę sobotę, 20 października, na godz. 17.30 do "Sztuki
czytaj więcej
2018-10-10

-40% na drugą książkę

Romans, thriller, horror, literatura dla pasjonatów historii i tajemnic, a nawet bestsellerowe książeczki dla dzieci. Tylko teraz wszystkie nasze książki  z rabatem -40%

czytaj więcej
2018-09-21

Weekend z "Ciemnością" Ragnara Jónassona

Razem ze Zbrodniczymi Siostrzyczkami rozpoczynamy weekend (21-23 września) z pierwszym tomem nowej trylogii Ragnara Jónassona „Ciemność”. Jest to początek serii pt

czytaj więcej

Inne książki autora

Łamacz Dusz Noc Ósma
Premiera: 2018-11-20

Łamacz Dusz FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 26.63 PLN
Terapia

Terapia FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 26.63 PLN
LOT 7A

LOT 7A FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 26.63 PLN
Przesyłka

Przesyłka FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 24.64 PLN
Ostatnie dziecko

Ostatnie dziecko FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 26.63 PLN
Odcięci

Odcięci FITZEK SEBASTIAN TSOKOS MICHAEL

39.80 PLN 26.63 PLN
Odprysk

Odprysk FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 26.63 PLN
Pasażer 23

Pasażer 23 FITZEK SEBASTIAN

39.80 PLN 26.63 PLN