Facebook
Dobrzy ludzie muszą umrzeć

Dobrzy ludzie muszą umrzeć

Tytuł oryginału: Perfect Prey
Tłumaczenie: Beata Horosiewicz
Ilość stron: 400
Rodzaj: oprawa miękka
Format: 130x205
Data wydania: 2017-09-22
EAN: 9788324164417
42.80 PLN
25.68 PLN
Kryminał/thriller/sensacja
Bestseller

Inspektor Callanach i detektyw Ava Turner, bohaterowie Perfekcjonisty, w rozgrywce z przerażającym seryjnym mordercą o wielu twarzach


Podczas koncertu rockowego w Edynburgu działacz fundacji dobroczynnej ginie przecięty niemal na pół. Nikt z wielotysięcznego tłumu nie zauważył zbrodni...
Tej samej nocy pielęgniarka hospicjum zostaje zmiażdżona meblami we własnym domu…
Tydzień później w kontenerze na śmieci w jednej z uliczek przypadkowy przechodzień znajduje ciało nauczycielki uduszonej jej własnym szalikiem…
Detektywi Luc Callanach i Ava Turner nie znajdują żadnego motywu ani żadnych tropów – aż do chwili gdy dostają informację o zagadkowych graffiti na murach budynków z opisem każdej z ofiar. Wtedy uświadamiają sobie, że napisy pojawiają się przed każdym morderstwem, a nie po nim. Morderca obwieszcza w ten sposób światu, kim będzie jego następna ofiara. Im bardziej niewinna, tym lepiej...

 

Ktoś zabija dobrych ludzi w mieście. Czytasz i główkujesz, kto zginie następny. Nie próbuj zgadywać. I tak ci się to nie uda.
Marta Guzowska, laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru, autorka kryminału Chciwość

Przerażająca. Nie da się odłożyć na półkę, mimo ogarniającej trwogi.
Sandra Kortas-Dorsz, dlaLejdis.pl

Detektyw Luc Callanach zmierzy się z zabójcą, który nie pozostawia śladów i nadaje nowe znaczenie zbrodni idealnej.
Marta Zagrajek, zukoteka.blox.pl


HELEN FIELDS przez trzynaście lat była adwokatem od spraw kryminalnych.
Jako pisarka zadebiutowała kryminałem Perfekcjonista – bestsellerem Amazonu i magazynu „The Bookseller”. W ciągu zaledwie pół roku sprzedano w Anglii 125 000 egzemplarzy. Prawa do publikacji kupili wydawcy w innych krajach. Książka zdobyła nominację do CWA Dagger 2017 dla najlepszego debiutu roku (odpowiednik filmowego Oscara dla kryminału). Brytyjska telewizja zrealizuje film na jej podstawie.
Dobrzy ludzie muszą umrzeć to druga powieść w serii. Na początku 2018 w Anglii ukaże się trzecia.

 

Patronaty medialne:

KPzsPKlejdis




mi  
zukpasje

 

 

 

 

Miasto jest tylko jedno: Edynburg. Ale poza tym wszystko w powieści Helen Fields „Dobrzy ludzie muszą umrzeć” występuje w liczbie mnogiej.

 

Pierwsza ofiara: brzuch rozcięty skalpelem na festiwalu muzycznym.

Druga ofiara: zmiażdżona komodą we własnym mieszkaniu.

Trzecia ofiara: uduszona szalikiem.

Czwarta ofiara…

A może jest ich więcej…

Pierwszy morderca: wysoki, potężnie zbudowany osiłek.

Drugi morderca: drobna, poruszająca się z gracją kobieta.

A może jest ich więcej…

Wydaje się, że kryteria, według których mordercy wybierają ofiary są dwa: to musi być dobry człowiek i jego (jej) Zawod musi się wcześniej pojawić w jednym z pokrywających miasto graffiti. Ale policja nie jest tego pewna, podobnie jak niczego innego.

Wielu autorów poprzestałoby na tym: makabryczne zbrodnie, obsesyjni mordercy i zagadka.

Ale nie Fields, która dorzuca też osobiste perypetie swoich głównych bohaterów (wnikliwym czytelnikom znanym też z wydanej na początku tego roku przez Wydawnictwo Amber powieści „Perfekcjonista”) Luca Callanacha i jego przyjaciółki, też policjantki, Avy Turner. Luc nie może się zadomowić w Edynburgu, cierpi z powodu fałszywego oskarżenia o gwałt i odrzuca awanse nowej sąsiadki. Ava zaręcza się z niewłaściwym człowiekiem i zaniedbuje stare przyjaźnie. Do tego Luc, żeby rozwikłać tę zagadkę, nie cofa się przed naprawdę niekonwencjonalnymi metodami: za plecami swoich szefów pracuje razem z dziennikarzem i informatykiem podejrzanym o hackerstwo na wielką skalę. Ale czas nieuchronnie płynie, mieszkańcy Edynburga po zmierzchu barykadują się w domach, a wtedy uprowadzona zostaje piąta ofiara…

„Dobrzy ludzie muszą umrzeć” Helen Fields to wciągająca, inteligentna gra z czytelnikiem. Nawet nie próbujcie typować, kto będzie następną ofiarą, i tak wam się nie uda. Nawet nie próbujcie zgadnąć, kto jest mordercą, i tak nie dacie rady. Ale podczas lektury będziecie się świetnie bawić, to mogę zagwarantować.

zs

 


Zły czas dla dobrych ludzi

„Dobrzy ludzie muszą umrzeć” to druga część cyklu autorstwa angielskiej pisarki Helen Fields. Debiutancka powieść autorki, „Perfekcjonista”, była nominowana do CWA Dagger. Bohaterami tego cyklu są policjanci z Edynburga: inspektor Luc Callanach i detektyw Ava Turner. Tym razem muszą zmierzyć się z mordercą, który atakuje na ulicach miasta. Ofiary nie mają ze sobą nic wspólnego – poza tym, że wszystkie można by nazwać dobrymi ludźmi. Działacz fundacji, pielęgniarka z hospicjum, bibliotekarz, nauczycielka… Ktoś zadaje tym ludziom niewyobrażalny ból. Co gorsza, modus operandi za każdym razem jest inny. Może więc jest więcej niż jeden sprawca? Policjanci muszą zmierzyć się nie tylko z wyczerpującym śledztwem, lecz także z gniewem lokalnej społeczności, przekonanej, że policja nie robi w tej sprawie wszystkiego, co w jej mocy. Callanach i Turner mają też nieco kłopotów osobistych, przed nimi więc trudny czas.

Na początek najważniejsza obserwacja: powieść Helen Fields to literatura gatunkowa w najczystszej postaci, bez ambicji na bycie czymś więcej. Robi dokładnie to, co powinien robić każdy kryminał: wciąga czytelnika na kilka godzin w swój świat, dając mu czystą rozrywkę. Dopracowana fabuła jest największym atutem tej powieści, nie pozostawia jednak wiele miejsca na inne elementy. Choć więc akcja powieści toczy się w Edynburgu, nie spodziewajcie się opisów miasta. To nie ten typ powieści; tu nie ma miejsca na jakieś obserwacje społeczne czy kulturowe. Edynburg ma tu znaczenie o tyle, że Luc – ze swoim wyglądem supermodela i przeszłością we francuskiej policji – zdecydowanie się wyróżnia.

Na szczęście autorka znalazła w powieści przestrzeń dla wątków osobistych. Opowieść o napięciu pomiędzy dwójką głównych bohaterów wciąga bowiem niemal tak samo, jak intryga kryminalna, przy czym ani odrobinę jej nie przykrywa. Związkowe perypetie Avy i problemy osobiste Luca ani przez chwilę nie wysuwają się na pierwszy plan; najważniejszy pozostaje tu ich pojedynek z psychopatą. Przyznać jednak trzeba, że portreciki – bo portrety to za duże słowo – postaci drugo- i trzecioplanowych malowane przez Fields nie są szczególnie oryginalne: jak konkurent głównego bohatera (na kilku płaszczyznach), to samiec alfa bez jednej pozytywnej cechy; jak policjant bliski emerytury, to poniżający młodszych kolegów rasista i homofob. Całe szczęście, że najważniejsze postaci są wielowymiarowe, złożone, co czyni tę powieść bardzo przyjemną lekturą.

Brakuje jej tylko jednego. Czego? Zaskoczenia. Nie fabularnego – dostajemy bowiem sporo mylnych tropów i TWISTów. Nie zaskakuje natomiast sama konstrukcja opowieści. Jest w niej dokładnie to, czego spodziewamy się po opowieści o pościgu policjantów za seryjnym mordercą. Są nawet fragmenty pisane z jego perspektywy, tak popularne w tego typu książkach.

Przerażający seryjny morderca? Jest. Inteligenci policjanci? Są. Napięcie? Jest. „Dobrzy ludzie muszą umrzeć” to świetny przykład tego, jak powinien wyglądać dobrze skonstruowany kryminał, który zapewni czytelnikowi kilka emocjonujących godzin.

PK

 

 


Bardzo dobry kryminał rozgrywający się w stolicy Szkocji.
Podczas koncertu rockowego w Edynburgu działacz fundacji dobroczynnej ginie przecięty niemal na pół. Nikt z wielotysięcznego tłumu nie zauważył zbrodni. Tej samej nocy pielęgniarka hospicjum zostaje zmiażdżona meblami we własnym domu.
Tydzień później w kontenerze na śmieci w jednej z uliczek przypadkowy przechodzień znajduje ciało nauczycielki uduszonej jej własnym szalikiem. A to dopiero początek.
W historię morderstw wplecione są monologi zabójcy, który jest kimś więcej niż standardowym mordercą, przeplatają dochodzenie, które nawet przez moment nie jest sztampowe, zwyczajne. 

Dodatkowo nasz zabójca jest typowym, pełnokrwistym psychopatą. To człowiek zły, pozbawiony podstawowych ludzkich odruchów, wrażliwości, wynaturzony. Jest to także osoba bardzo inteligentna. Siłą rzeczy jej ujęcie nie będzie łatwe. Nie jest to zwyczajny, nawet seryjny zabójca. To ktoś zdecydowanie bardziej skomplikowany, przebiegły, szukający coraz nowszych, bardziej drastycznych doznań.
Fields sięgnęła po współczesne zło, które jest wszechobecne. I bynajmniej nie są to narkotyki, nie jest to stalking czy coś w tym rodzaju. To internet, a właściwie jego mroczna strona - darknet. To najmroczniejsze z mrocznych i najbardziej wynaturzone z wynaturzonych miejsce w cyberprzestrzeni. Tam możesz kupić wszystko, zlecić zabójstwo porwanie, kupić niewolnika, broń, organy ludzkie. W darknecie możesz dosłownie wszystko. Granicą są tylko pieniądze i chora wyobraźnia. Przerażające, ale z drugiej strony także fascynujące.
Ale darknet i wszystko co z nim związane, to nie całość zagrożeń, jakie serwuje autorka.
Trzeba Fields przyznać, iż postarała się. Misterna, składająca się z wielu klocków układanka fabuły.  

Podobnie ma się sprawa z detektywem Luciem Callanachem, głównym bohaterem. Postać doskonale nakreślona, dopracowana w każdym calu. Kontrast pomiędzy wizerunkiem francuskiego playboya, a szkocką stolicą i kolegami po fachu, ogromny, momentami komiczny, będący zalążkiem wielu nieporozumień. Autorka połączyła dwie skrajności, które o dziwo doskonale się uzupełniają. Na tle jednej druga zyskuje jeszcze większy wyraz. Działa to w obie strony.
Całości dopełnia doskonale prowadzone śledztwo. A lekki uśmiech na ustach czytelnika wywołuje ...przeklinanie po francusku, co zdarza się detektywowi
Callanachemu.
Fields udało się napisać dobrą, wciągającą i ciekawie zaaranżowaną książkę, którą kończy doskonały suspens przywodzący na myśl stare, klasyczne kryminały.
Polecam fanom niebanalnego kryminału. Czyta się dobrze, szybko i z chęcią sięgnę po kolejne książki autorki.

pasje

 

 


Recenzje ukazały się także na portalach:

- empik

- lubimy czytać

 

Aktualności
2018-05-11

Weekend z "Mistrzem ceremonii"

Zapraszamy na fanpage Zbrodniczych Siostrzyczek, gdzie przez cały weekend będziecie mogli przeczytać fragment, wziąć udział w rozdawajce, a także przeczytać recenzję tej książki.

czytaj więcej
2018-05-08

"Przesyłka" Sebastiana Fitzka stale na listach bestsellerów w Niemczech!

Wydanie w miękkiej oprawie od razu po wydaniu w lutym wskoczyło na 2 miejsce listy bestsellerów (gdzie utrzymywało się 8 tygodni!).

Teraz, po 10 tygodniach, zajęło 1 miejsce.

czytaj więcej

Weekend z "Terapią" na portalu Zbrodnicze Siostrzyczki

21 i 22 kwietnia Zbrodnicze Siostrzyczki zapraszają na weekend z "Terapią" Sebastiana Fitzka.

http://zbrodniczesiostrzyczki.pl/weekend-terapia-sebastiana-fitzka/

czytaj więcej

Inne książki autora

Perfekcjonista Dobrzy ludzie muszą umrzeć

Perfekcjonista FIELDS HELEN

39.80 PLN 23.88 PLN