Zaćmienie (wyd. 2)

Zaćmienie (wyd. 2)

Tytuł oryginału: Myrknætti
Tłumaczenie: Radosław Januszewski
Ilość stron: 258
Rodzaj: oprawa miękka, wyd.2
Format: 135x205
Data wydania: 2021-03-16
EAN: 9788324173563
Kryminał, thriller, sensacja
Bestseller

SERIA MROCZNA WYSPA LODU tom 2

Czyż Jónasson nie jest najlepszym autorem kryminałów naszych czasów? To prawdziwy mistrz gatunku!  „Times”

Co 30 sekund na świecie sprzedaje się średnio 1 książka Jónassona!

Od fenomenalnego debiutu islandzkiego mistrza – Milczenia lodu – minęło 5 lat.
Rok 2020 przyniósł mu drugą falę triumfu: kolejny 1 000 000 sprzedanych egzemplarzy, przygotowania do seriali i tytuł najlepszego autora kryminałów naszych czasów!

Siglufjörður -  małe miasteczko na najdalszym północnym krańcu Islandii jest jak pułapka. Odcięte od świata, zasypane śniegiem, pogrążone w ciemności arktycznej nocy albo w nieznośnym świetle arktycznego lata. Tu wszyscy wiedzą o sobie wszystko i wszyscy milczą.

Właśnie tu Ari Thór Arason dostał pierwszą pracę, a nie jest to dobre miejsce dla kogoś, kto nie ma zbyt grubej skóry. Ari Thór studiował filozofię, żeby lepiej zrozumieć świat i teologię, żeby odnaleźć wiarę… Został policjantem, żeby znaleźć sprawiedliwość…

Na brzegach spokojnego fiordu, w jasną letnią noc brutalnie pobito na śmierć mężczyznę.
Kiedy chmura popiołów z wybuchu wulkanu zamienia arktyczny dzień w ciemność, do Siglufjörður przybywa młoda reporterka z Reykjavíku, żeby na własną rękę prowadzić śledztwo. Nie wie, że stawką jest życie niewinnej osoby.

Ari Thór i jego koledzy z komisariatu zmagają się z coraz bardziej niejednoznaczną sprawą, a osobiste dramaty doprowadzają ich do ostateczności. Jakie tajemnice miał zabity i co ukrywa reporterka? Gdy niewypowiedziane koszmary z przeszłości zagrożą im wszystkim, a ciemność się pogłębi, może zginąć ktoś jeszcze…

RAGNAR JÓNASSON – islandzki prawnik i wykładowca – pisarski kunszt szlifował jako tłumacz Agathy Christie. Jego twórczość wyróżnia szacunek dla słowa, oszczędność środków, poetyckość przejmujących obrazów, prawda psychologiczna postaci zupełnie odmiennych od spotykanych w literaturze kryminalnej. Ari Thór to niepogodzony z życiem młody policjant, który równie często musi walczyć ze zbrodnią, co z samym sobą. Jónasson z wirtuozerią i empatią opowiada o ludziach i zbrodni, o uczuciach i samotności.
Obie serie, Mroczna wyspa loduHulda, wydawane są w 32 krajach, obsypywane nagrodami, znakomitymi recenzjami, królują na listach bestsellerów.

Ari Thór Arason ciągle się dziwił, że tak długo został w policji w Siglufjördur. Minęły prawie dwa lata, odkąd przeprowadził się na północ po ukończeniu akademii policyjnej, kiedy zrezygnował z magisterium z teologii.
Tamta pierwsza zima na północy to było piekło, śnieg bezlitośnie przygniatał go i dusił. Ale kiedy z zamarzniętej ciemności wyłoniły się ciepłe, jasne dni, podniosło go to na duchu i świeżym okiem spojrzał na swój nowy dom. Teraz miał za sobą drugą zimę. Chociaż nadal uważał, że samotność w zimowej ciemności jest depresyjna, to zaczynał się do tego przyzwyczajać, nawet polubił widok świeżego śniegu na kolorowych budynkach przytulonych do wybrzeża i lodową wspaniałość gór otaczających wieś. Jakaż to była ulga, gdy słońce w końcu pokazywało się po zimowym pobycie za górami. Kiedy zbliżał się czerwiec już pojawiały się ciepłe dni – trochę później niż tam, na południu, ale tego należało się spodziewać. Nawet słońce od czasu do czasu chyba zapominało o wsi na północnym skraju Islandii.
Tómas, inspektor policji w Siglufjördur, zadzwonił rano i poprosił Ariego Thóra, żeby przyszedł wcześniej, niż było ustalone. Jego zmiana zaczynała się dopiero w połowie dnia, ale na posterunek wyjechał już o dziewiątej. Tómas niewiele powiedział przez telefon, ale Ari Thór był pewien, że w głosie szefa usłyszał prawdziwe zaniepokojenie. Co prawda, ostatnio Tómas nie był szczególnie wesoły. To był cios, kiedy jego żona postanowiła pojechać do Reykjaviku na studia. Nikt, z wyjątkiem być może Tómasa, nie spodziewał się, że kiedyś wróci do Siglufjördur. Nadal byli razem, przynajmniej na papierze, a to więcej, niż można było powiedzieć o Arim Thórze i jego byłej dziewczynie Kristín.
Ich związek bezsprzecznie wygasł, chociaż Ari Thór żywił nadzieję, że jeszcze będzie w stanie tchnąć w niego nowe życie. Minęły cztery lata, odkąd po raz pierwszy się spotkali.
Wtedy jeszcze studiował teologię, a Kristín nadal była studentką medycyny. Natychmiast pojawiło się między nimi przyciąganie i udało się jej wyciągnąć go z jego skorupy – trudnego młodego człowieka, który wcześnie stracił oboje rodziców, a babka wychowała go tak, żeby był samodzielny. Potrafił o siebie zadbać i niechętnie dopuszczał ludzi zbyt blisko.
Kristín przyniosła mu ciepło i bezpieczeństwo, za którymi tęsknił, ale wszystko zaczęło się rozpadać, kiedy nowa praca zabrała go do Siglufjördur. Jego decyzja głęboko przygnębiła Kristín, została w Reykjaviku, nie znalazła nawet czasu, żeby przyjechać do niego na Boże Narodzenie. On też był mocno zraniony jej reakcją, a ich związek robił się coraz bardziej odległy i lodowaty. Potem on popełnił błąd. Nauczycielka gry na pianinie w Siglufjördur, młoda kobieta z Westfjords, Ugla, usidliła go mniej więcej w ten sam sposób, jak kiedyś Kristín, zapewniając mu miłą ucieczkę od zimnej samotności Siglufjördur. To, co zaczęło się od pocałunku, skończyło się w jej sypialni i nie było mowy, żeby kiedykolwiek przekonał Kristín, że nie popełnił wobec niej zdrady. Śnieg i zimowe ciemności tworzyły ułudę, samotność przygniatała mu sumienie, przekonywała go, że jest zakochany, ale kiedy wiosna zaświtała
nad górami Siglufjördur, wiedział z niezachwianą pewnością, że tą jedyną jest Kristín.
Tylko, że było już za późno. Pochopnie zadzwonił do Kristín, żeby jej powiedzieć, że zaczął się spotykać z kimś w Siglufjördur i że kończą ze sobą. Rozmowa właściwie ograniczyła się do tego. Usłyszał trzask i doszedł do wniosku, że rąbnęła telefonem o najbliższą ścianę. Dopiero potem dowiedział się, że zrezygnowała z tymczasowego zatrudnienia na lato i z możliwości ukończenia studiów medycznych w szpitalu w Reykjaviku, żeby móc  przeprowadzić się na północ do Akureyri i być blisko niego.
Jak mógł być taki głupi?
Oczywiście, kiedy wreszcie przyznał, że przez cały czas miał dziewczynę w Reykjaviku, związek z Uglą też się skończył. Gdyby trzymała telefon, poleciałby tak samo jak telefon Kristín, ale w jego stronę.
Tęsknił za Kristín. Po rozstaniu parę razy próbował się do niej dodzwonić, ale bez rezultatu, a na maile nie dostawał odpowiedzi. Od ostatniego razu, gdy próbował się z nią skontaktować, minęło już kilka miesięcy. Wiedział, że przeprowadziła się do Akureyri, żeby ukończyć ostatni rok medycyny, i słyszał od wspólnych przyjaciół, że podjęła pracę w tamtejszym szpitalu. To było bolesne, wiedzieć, że jest tak blisko, kiedy rozdzielił ich innego rodzaju dystans. Po tej wiadomości zagłębił się w pracy, tyrał bardziej niż kiedykolwiek.
Po drodze na posterunek Ari Thór miał zamiar kupić sobie coś zdrowego na śniadanie. Rano przycumował mały statek pasażerski i w mieście roiło się od turystów pstrykających zdjęcia grupkom miejscowej młodzieży, z grabiami i innymi narzędziami, pracującej dla lokalnego samorządu. Kusił zapach cynamonu i czekolady z piekarni, ale tego nie można było raczej nazwać zdrowym śniadaniem. Zatrzymał się na chwilę, kiedy doleciały go te aromaty. Jakość pączków cynamonowych z Siglufjördur, znanych jako hnútar, zostawiała w tyle ich wersję z Reykjaviku, do której był przyzwyczajony. Ale wystarczyło zerknąć przez okno, żeby zrozumieć, że tłum turystów doszedł do tego samego wniosku, więc zakupy w piekarni będą musiały poczekać.
Zatrzymał się natomiast przy sklepiku rybnym na placu Ratuszowym i poprosił o suszoną rybę. To nie było jego zwyczajne śniadanie, ale na pewno wybór był zdrowszy.

Inne książki autora

Milczenie lodu (wyd. 3) Zaćmienie (wyd. 2)

Milczenie lodu (wyd. 3) JONASSON RAGNAR

Mgła

Mgła JONASSON RAGNAR

Ciemność (wyd. 2)

Ciemność (wyd. 2) JONASSON RAGNAR

Wyspa

Wyspa JONASSON RAGNAR

Milczenie śniegu

Milczenie śniegu JONASSON RAGNAR

Milczenie czasu

Milczenie czasu JONASSON RAGNAR

Zaćmienie

Zaćmienie JONASSON RAGNAR

Milczenie nocy

Milczenie nocy JONASSON RAGNAR